Trzepak w Siecinie stał blisko 40 lat. Został zdemontowany. Jest złość mieszkańców

Trzepak w Siecinie stał blisko 40 lat. Został zdemontowany. Jest złość mieszkańców

Trzepak został zdemontowany – jest oburzenie mieszkańców

Kilka dni temu do naszej redakcji zgłosiła się grupa mieszkańców Siecina. Mieszkańcy poprosili o pomoc w sprawie trzepaka, który został zdemontowany. Trzepak od blisko 40 lat stał przy ogródkach działkowych w pobliżu budynków w Siecinie. Mieszkańcy poinformowali nas, że demontażem trzepaka zajęła się złocieniecka Straż Miejska. Jak relacjonują świadkowie – podczas wycinki trzepaka na miejscu był funkcjonariusz Straży Miejskiej oraz mężczyzna, który dokonał wycięcia rur na których zamontowany był trzepak. Straż Miejska zabrała trzepak na przyczepkę podczepioną do swojego auta i odjechała w kierunku Złocieńca. Ten fakt wywołał duże oburzenie wśród mieszkańców pobliskich budynków. Trzepak stanowił ich własność. Jeden z mieszkańców opowiedział nam o sytuacji, kiedy blisko 40 lat temu wkopywał trzepak w tym miejscu, z którego zdemontowała go Straż Miejska. Mieszkańcy nie wiedzą dlaczego tak się stało. Informacji w tej sprawie nie ma również sołtys wsi Dorota Przywarska – nie wpływały do mnie wcześniej żadne informacje od mieszkańców, aby była konieczność likwidacji trzepaka. Nie miałam również informacji z urzędu miejskiego, że trzepak ma być zlikwidowany. Szkoda, że w tej sytuacji nikt nie porozmawiał z najbardziej zainteresowanymi mieszkańcami, którzy korzystali z trzepaka i którzy go w tym miejscu wiele lat temu postawili – powiedziała nam Sołtys wsi.

Droga której nie ma ?

Trzepak ustawiony był na działce oznaczonej numerem 270. Jest to długi pas działki prowadzącej od głównej ulicy w kierunku działek rekreacyjnych nad jeziorem. Ustawiony trzepak blokował przejazd pomiędzy główną ulicą, a działkami rekreacyjnymi. Właściciele działek rekreacyjnych, którzy chcieli dotrzeć do swoich terenów musieli jechać położoną nieopodal drogą pokonując dwa zakręty. Po demontażu trzepaka jest już możliwość bezpośredniego prostego dojazdu do działek rekreacyjnych. Mieszkańcy właśnie tu upatrują sedna sprawy – prawdopodobnie turyści lub osoby związane z naszymi władzami wpłynęły na to, aby wyciąć trzepak, aby jechać prostą drogą do swoich posesji nad jeziorem. My się na to nie zgadzamy – mówi jeden z mieszkańców Siecina. My sami dbamy o tą drogę, my ją sprzątamy, my ją naprawiamy, a nawet odśnieżamy. Nigdy nie było pomocy z gminy. Teraz pewnie gmina sobie o tej drodze przypomniała. Ale to nasza droga, tak ją traktujemy. Po usunięciu trzepaka  każdy będzie chciał jeździć tą drogą bo jest prosta, bez zakrętów, pewnie dlatego zdemontowano trzepak – dodaje kolejny mieszkaniec wsi.

Trzepak w Siecinie stał blisko 40 lat. Został zdemontowany. Jest złość mieszkańców

Mieszkańcy nie mają wiedzy do kogo należy droga przed ich posesjami. Jak przyznają sami o nią dbają, sami naprawiają i sami sprzątają. Dodają, że sytuacja własności drogi ich zdaniem jest skomplikowana i są tu pewne zaszłości prawne. Teraz czują zagrożenie przed tym, że na drodze będzie duży ruch.

Dlaczego trzepak jest tak ważny dla mieszkańców ?

Zapytaliśmy mieszkańców dlaczego trzepak jest tak ważny dla nich – mieszkamy tu od wielu lat, część z nas nawet ponad 30 lat, każdego roku trzepiemy tu dywany, które mamy w swoich domach, przy trzepaku bawiły się również nasze dzieci, a teraz wnuki. To jest ważny element naszego otoczenia. Teraz nam go zabrano. Zabrano coś co dla nas stanowiło bardzo dużą wartość, wartość bardziej sentymentalną niż materialną – mówi jedna z najstarszych mieszkanek domów położnych w pobliżu miejsca gdzie zamontowany był trzepak.

Trzepak w Siecinie stał blisko 40 lat. Został zdemontowany. Jest złość mieszkańców

Trzepak symbolem braku dialogu

Usunięcie trzepaka wywołało konflikt na linii mieszkańcy – burmistrz. Jak przekazała nam jedna z pań zaangażowanych w sprawę – otrzymałam od burmistrza lakoniczne odpowiedzi za pośrednictwem internetowego komunikatora, kiedy dopytywałam się o usunięcie trzepaka. Według przekazanych przez burmistrza informacji trzepak usunięto na prośbę mieszkańców, ale takiej prośby nikt nie składał, to nasz trzepak – dodaje nasza rozmówczyni. Informacji o chęci usunięcia trzepaka przez mieszkańców nie potwierdzili mieszkańcy, którzy mieszkają najbliżej trzepaka, ani nie potwierdza tego sołtys wsi. Sprawa staje się tym bardziej zastanawiająca, że nikt z mieszkańcami nie chce rozmawiać na ten temat. Mieszkańcy zostali zaskoczeni tym faktem. Takie działanie powoduje wzrost niezadowolenia mieszkańców z faktu usunięcia trzepaka.

Po spotkaniu z mieszkańcami Siecina i nagraniu materiału video skontaktowaliśmy się z Burmistrzem Złocieńca Krzysztofem Zacharzewskim. Niestety Burmistrz nie przyjął propozycji wystąpienia przed kamerą i odpowiedzi na pytania, które nurtują mieszkańców, a wśród nich są te o własność drogi, o powody demontażu trzepaka, czy plany władz wobec terenu na którym był trzepak.

Jak zapowiadają mieszkańcy usunięcie trzepaka będzie miało swoją dalszą historię. My również do sprawy wrócimy w kolejnym artykule.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *